| |
Tego samego dnia wybrano również 12 dyrektorów. Zdecydowano,
że Dom
Polski powinien być niezależny od jakiegokolwiek ugrupowania
politycznego
lub religijnego i podlegać jedynie Konstytucji Stanów Zjednoczonych.
Dom Polski miał być, poprzez zwykłe członkowstwo, wspólną własnością
wszystkich ludzi polskiego pochodzenia, poświęcony utrzymaniu polskiej
kultury, języka i wiedzy o Polsce.
W pierwszych latach swego istnienia Dom Polski działał pod nazwą
Stowarzyszenie Polskiej Biblioteki w Filadelfii i mieścił się przy 332
Girard Avenue w pomieszczeniu stanowiącym własność grupy
czechosłowackiej.
Poparcie Polonii dla nowej organizacji wzrastało i stało się oczywiste,
że potrzebny będzie większy lokal.
W dniu 18 stycznia 1907 roku nabyto od The ArbeiterSangersbund za sume
17,000.00 dolarów posiadłość przy 209-15 Fairmont Ave, gdzie w 1900
roku odbyło się historyczne zebranie, na którym uchwalono
powstanie
Domu Polskiego. Następnie uzyskano nową nazwę "Stowarzyszenie Domu
Polskiego
w Filadelfii".
Oficjalna inauguracja pod nową nazwą odbyła się 5 lutego 1907 roku
w nowej siedzibie przy Fairmont Ave.
Rodzina Domu Polskiego.
Tradycją Domu Polskiego było zawsze skupianie pod jego dachem
organizacji
kulturalnych, braterskich, społecznych, obywatelskich i
weteranów.
Postanowiono, że członkowie jednej organizacji stają się również
członkami
innych organizacji w obrębie Domu Polskiego i współpracując ze sobą nie
przestają być czynnymi członkami Stowarzyszenia Domu Polskiego.
Edukacja.
We wrześniu 1923 roku powstała przy Domu Polskim Szkoła Języka
Polskiego nazwana imieniem wielkiego polskiego poety Adama Mickiewicza.
Poprzez długie lata, aż do chwili obecnej Szkoła zajmuje się
utrzymaniem
polskiego języka i tradycji wśród młodzieży polonijnej.
Na początku swego istnienia Szkoła prowadziła również lekcje języka
angielskiego i kursy przygotowawcze wymagane do uzyskania przez
polskich
imigrantów obywatelstwa Stanów Zjednoczonych.
Obecnie kursy takie są prowadzone przez inne polskie organizacje w
rejonie Filadelfii i na całym obszarze Delaware Valley.
W ciągu następnych lat szereg grup szkoleniowych znalazło się pod
gościnnym
dachem Domu Polskiego. Należy tu wymienić Polskie Kółko
Miedzykolegialne
(PKM), organizację założoną w 1915 roku z siedzibą w Domu Polskim,
której
celem było zrzeszenie studentów pochodzenia polskiego dla ich udziału i
poparcia działalności społecznej, intelektualnej i kulturalnej. W roku
1918 powstał Polski Uniwersytet Ludowy (PUL). Jego zadaniem było
utrzymanie
języka polskiego i poszerzanie wiedzy o Polsce i jej kulturze wsród
polskich
emigrantów i Amerykanów polskiego pochodzenia dla zachowania więzów z
polską
ojczyzną. Stowarzyszenie Polskich Absolwentów Gimnazjalnych założone
przy
Domu Polskim w 1935 roku miało za zadanie przyciągać nowych członków do
organizacji. W roku 1981 założona została Organizacja Młodzieży
Polskiej
(PYO), która dawała studentom szkół średnich możliwość udziału w
polskiej kulturze.
Teatr.
W roku 1917 członkowie Stowarzyszenia Domu Polskiego zorganizowali
Polski Teatr, który w ciągu następnych lat zmieniał kilkakrotnie nazwę
: "Teatr Laura" , "Teatr Sztuki " , "Związek Teatrów Polskich".
Ostatecznie
od roku 1928 istniał jako "Teatr Stanisława Przybyszewskiego". Grupa ta
zdobyła sobie wielką popularność wystawiając ogółem 20 sztuk w języku
polskim,
bardzo dobrze przyjętych przez publiczność Filadelfii i innych miast.
Działalność
tego teatru utrzymywała się do roku 1950.
W roku 1973 powstała przy Domu Polskim nowa grupa teatralna pod nazwą
"Polski Teatr Dramatyczny" (PTD), który w dniu 23 marca 1974 roku
wystawił
premierę sztuki K.H.Roztworowskiego pt. "Niespodzianka". Sztukę zagrano
również w Camden N.J. i Wilmington, Delaware. Teatr PTD był następnie
nieczynny
przez ponad 20 lat i dopiero w 1996 roku podjął znowu pracę jako
"Grupa Teatralna Adama Mularczyka" wystawiając komedię JKGregorowicza
pt.
"Werbel Domowy". Od tego czasu grupa ta powiększyła się o wielu nowych
członków i pracuje owocnie nad nowymi sztukami.
Zespoly chóralne.
W roku 1938 zorganizowano Towarzystwo Chóralne im. Paderewskiego. Przed
tym przez pewien czas działała grupa chóralna pod nazwą "Halka".
Towarzystwo
Chóralne Paderewskiego w swoich najlepszych latach wystawiło dwuaktową
opere Moniuszki pt."Verbum Nobile" oraz patronowało wielu koncertom
muzyki
sławnych polskich kompozytorów takich jak Moniuszko, Chopin, Ogiński,
Paderewski,
Górecki. W roku 1953 Chór Paderewskiego zainicjował w rejonie
Filadelfii
barwny Polski Festiwal Dożynkowy. Do roku 1990 repertuar Stowarzyszenia
Chóralnego im. Paderewskiego skupiał się głównie na lekkiej muzyce
klasycznej
i polskiej muzyce ludowej. Obecnie chór koncentruje się na muzyce
współczesnej.
W roku 1990 z chóru Paderewskiego wyłonil się drugi chór - Żeński
Chór Paderewskiego, który jako członek Związku Polskich Śpiewaków
zdobywa ciągle wiele śpiewaczych nagród.
Druga Wojna Światowa i ugrupowania
weteranów.
W czasie drugiej wojny światowej członkowie Stowarzyszenia Domu
Polskiego
powołali komitet popierający rozprowadzanie Bonów Oszczędnościowych
Stanów
Zjednoczonych. Komitet ten był pomocny w ogólnej sprzedaży bonów na
sumę
ponad 300.000 dolarów. Koszta administracyjne poniesione w czasie tej
akcji
zostały pokryte przez Dom Polski .
W odpowiedzi na potrzeby weteranów drugiej wojny światowej
zorganizowana
została Placówka Amerykańskiego Legionu im. K.Puławskiego, której
zadaniem
było udzielanie pomocy weteranom i ich rodzinom. Matki i żony weteranów
brały czynny udział w zbieraniu funduszów na tzw "Fundusz Wojenny ", a
współpracując z Amerykańskim Czerwonym Krzyżem były także bezpośrednio
włączone w pomoc rannym . Za tę działalność otrzymały Dyplom Uznania.
Wśród innych organizacji weterańskich, które miały siedzibę w Domu
Polskim w czasie wojny należy wymienić Związek Wolnych Polaków,
36Grupę
Polskich Kombatantów (SPK), Polską Armię Krajową (AK-Armia Krajowa) i
Polską
Ligę Morską. Również Grupa 1 Polskiego Związku Narodowego miała swoją
bazę
w Domu Polskim.
Kroczymy do przodu.
Aż do drugiej Wojny Światowej większość mieszkańców okolicy Fairmont
/Northern Liberties stanowiła ludność polska. Po wojnie Polacy zaczęli
przenosić się poza miasto podobnie jak i inne grupy etniczne.
Spowodowało
to spadek ilości członkowstw i w związku z tym wyłonila się konieczność
przeniesienia Domu Polskiego do innej częsci miasta. Pózną jesienią
1958
roku zdecydowano zakupić posiadłość przy Academy Road, gdzie znajduje
się
obecna siedziba Domu Polskiego. Oficjalne otwarcie nastapiło 21
grudnia
1958 roku.
Już w roku 1960 mając na uwadze konieczność wybudowania większego
lokalu
ze względu na zbyt ciasne pomieszczenia oryginalnego budynku -
zreorganizowano
Komitet Zbiórki Funduszów.
Zbieg okoliczności sprawił, że w listopadzie 1966 roku, w rocznicę
Tysiąclecia Chrześcijaństwa w Polsce, w nowym Audytorium Domu Polskiego
odbył się tradycyjny obiad Święta Dziekczynnienia. Mimo, że jeszcze
dużo
pozostało do zrobienia, członkowie cieszyli się widząc owocne wyniki
swoich
wieloletnich starań.
Nowy budynek kosztował 68,000 dolarów, a Komitet Zbiórki Funduszy
zebrał
ze sprzedaży bonów tylko 54,000 dolarów. Uzyskano więc pożyczkę z Unii
Kobiet Polek na pokrycie reszty długu. Do roku 1969 spłacono wszystkie
bony, a na bronzowej tablicy umieszczonej w foyer klubu znalazły się
nazwy
organizacji i wielu członków, którzy złożyli fundusze na budowę.
Od roku 1934 działała na terenie Domu Polskiego Grupa Pomocnicza Pań.
W roku 1961 grupa ta uległa reorganizacji. Jej członkinie podjęły się
odnowienia
i urządzenia wnętrz i strony zewnętrznej budynków Domu Polskiego.
Ofiarowały one ponadto, w ciagu lat, 27,000 dolarów na pokrycie
wydatków
i kosztów spłaty bonów ich posiadaczom.
W roku 1990 przystąpiono do następnej fazy rozbudowy i odnawiania Domu
Polskiego już z pomocą młodszego, następnego pokolenia dyrektorów i
członków.
Rozrywki kulturalne.
Stowarzyszenie Domu Polskiego będąc w przeszłości ośrodkiem kulturalnym
Polonii w Filadelfii, stało się ponadto, zwłaszcza w latach 1940-tych i
1950-tych, ośrodkiem życia towarzyskiego.
W siedzibie przy Fairmont Avenue w sali balowej na drugim piętrze
odbywały
się eleganckie bankiety, w których brały udział setki osób. W mniejszej
sali, obok głównej sali balowej, miały zazwyczaj miejsce obiady.
Pierwsze
piętro miesciło parkiet do tańca i kilka barów tak bardzo
popularnych,
że klienci barowi musieli często czekać stojąc w kilku rzędowej
kolejce.
Długoletni członkowie wspominają, że w weekend�y w salach Klubu były
tylko
miejsca stojące. W tamtych czasach w Filadelfii, każdy kto był
Polakiem,
dla rozrywki kulturalnej czy towarzyskiej spędzał jakiś czas w Domu
Polskim.
Nawet goście-Polacy z innych miast, a często i z Polski, obowiązkowo
odwiedzali
Dom Polski.
Przeniesienie, w późnych latach 1950-tych , siedziby poza miasto
dawało inne jeszcze możliwości rozrywkowe. Nowa siedziba przy Academy
Road
została nabyta z rozległymi gruntami, które wkrótce zostały ogrodzone,
aby zapewnić urocze miejsce na piknik dla członków Klubu. Zbudowano tam
scenę i podium dla orkiestry i od tej pory latem w każde niedzielne
popołudnie
urzadzane były pikniki. Nie było rzeczą niezwykłą zobaczyć na
pikniku
tłum ponad 500 osób tańczących przy muzyce popularnych polskich
zespołów
z miasta lub miejsc bardziej odległych. Zbudowano także Koło Szczęścia,
bardzo popularne na piknikach, jak również pawilon kuchenny prowadzony
przez Pomocniczą grupę Pań.
Mniejwięcej w tym samym czasie, gdy przygotowywano grunt na piknik
- rozmontowany został oryginalny bar z Fairmont Avenue i
przewieziony
do nowej siedziby, gdzie jedno z pomieszczeń zamieniono na pokój
Klubowy.
Wielkie rzesze, które przybywały do Domu Polskiego na weekend�owe
rozrywki
sprawiły, że Klub szybko przerósł pojemność oryginalnego budynku
(budynek
ten był pierwotnie trzypiętrową prywatną rezydencją lub raczej domem
farmerskim).
Wkrótce więc rozpoczęto starania, by zbudować nowy budynek, który
miałby
salę balową o powierzchni 3000 stóp kwadratowych, rywalizującą ze swoim
poprzednikiem przy Fairmont Avenue oraz nowy pokój Klubowy na
niższym
poziomie, pod salą balową.
Tradycja bankietów, wieczorów na specjalne okazje i innych zabaw w
sali balowej trwała przez lata 1960-te i 1970-te -muzyka i tańce bawiły
tłumy w pokoju Klubowym w piątkowe, sobotnie i niedzielne wieczory.
We wczesnych latach 1980-ych spadła znacznie liczba członków
Stowarzyszenia
Domu Polskiego. Zaprzestano więc muzyki w niedzielne wieczory.
Wkrótce
zaprzestano grać także w piątkowe wieczory.
Aby uzupełnić obniżający się dochód z pokoju Klubowego przy
zmniejszającej
się liczbie członków - Dom Polski wkroczył w nowy etap i funkcjonuje do
dzisiaj, jako sala do wynajęcia. Poza weselami i innymi zabawami, Dom
Polski
stał się także bazą dla różnych nie-polskich imprez i organizacji,
którymi,
w różnym czasie, były: Zespół smyczkowy Mummers, Klub Magików,
Związki
Zawodowe, Harcerstwo i kilka klubów tańca np. Dla Samotnych i
inne.
Zadania.
Stowarzyszenie Domu Polskiego w ciągu swojego istnienia było siedzibą
ponad 20 różnych polskich grup z miasta Filadelfii, udostepniając także
swoje pomieszczenia innym licznym grupom obywatelskim. W pewnym okresie
organizacja mogła pochwalić się przynależnością ponad 1000 członków,
którzy
w ciągu lat służyli jej swoimi umiejętnościami i
talentami.
Dom Polski już bardzo wcześnie zaczął pomagać polskim imigrantom
wystartować
w nowym kraju zanim jeszcze tę odpowiedzialność przejęły inne
miejskie
organizacje, był również źródłem, z którego czerpały inspiracje inne
polskie
organizacje.W dniach swojej świetności Stowarzyszenie Domu Polskiego
niosło
pomoc weteranom i ofiarom wojny, wysyłało pomoc do Polski i zapewniało
nietylko rozrywki, ale stało się przystanią towarzyską i kulturalną dla
ludzi polskiego pochodzenia. Dzisiaj w dalszym ciągu jest siedzibą
wielu
polskich organizacji, chociaż stoi w obliczu wielu trudności w
nadchodzącym
nowym stuleciu.
Zmiany demograficzne znowu zagrażają przyszłemu członkowstwu w
organizacji. W latach 1950-tych, gdy ludność polska przemiesciła się
jako
grupa do północnej i północnowschodniej czesci Filadelfii, zmiana
lokalizacji
Domu Polskiego była wtedy prostym rozwiązaniem problemu spadku liczby
członków.
Dzisiaj ludzie polskiego pochodzenia wyprowadzają się z rejonów
pierwotnie
polskich jeszcze dalej za miasto i obecnie są rozproszeni po całym
obszarze
trzech stanów (Tri-state area). Ponadto nasiliła się rywalizacja z
innymi
polskimi organizacjami tak ,że wszyscy muszą starać się bardziej
intensywnie
o nowych członków, którzy nie są już zlokalizowani w określonych
dzielnicach.
Jeszcze bardziej niepokojący jest fakt, że wzrasta konkurencja z innymi
formami rozrywki przy równoczesnym spadku zainteresowania klubami z
tradycyjnym
członkowstwem. Ci członkowie, którzy są jeszcze aktywni - starzeją się
i odchodzą szybciej niż można ich zastąpić.
A wszystko to dzieje się w czasie, gdy utrzymanie Stowarzyszenia wiąże
się ze znacznymi kosztami administracyjnymi, budynki starzeją się, a
zobowiązania
podatkowe są większe niż kiedykolwiek.
Spojrzenie w przyszłość.
Patrząc w przyszłość Stowarzyszenia Domu Polskiego w jego drugim
stuleciu,
na horyzoncie daje się jednak spostrzec przebłysk nadziei. Kierunki
historii
bywają często cykliczne i są fakty wskazujące na to, że do organizacjii
afiliowanych przy Domu Polskim wkrada się nowy podmuch życia. Coraz
więcej
Amerykanów polskiego pochodzenia i imigrantów próbuje odnaleźć lub
utrzymać
swoją etniczną tożsamość. Obecnie zainteresowanie poszczególnymi
aspektami
polskiej kultury przyciąga nowych ludzi do Domu Polskiego, którzy
po zapoznaniu się z innymi jego funkcjami, zachecają sią także do
udziału w wielu innych jego organizacjach. Wzajemna przynależność
do innych organizacji zwykła być tradycyjną uprzejmościa. Teraz stała
się
koniecznym warunkiem do funkcjonowania. Wielorakie członkowstwo i
zainteresowania
zaczynają mieć wpływ na całe Stowarzyszenie Domu Polskiego w
miarę,
jak członkowie afiliowanych organizacji poznają jego potrzeby, próbują
pomóc wedle możliwości i inwestują w jego powodzenie.
Praca zespołowa, hasło korporacyjnego businessu lat 1990-tych,
niewątpliwie
stanie się niezbednym elementem przetrwania Stowarzyszenia Domu
Polskiego
i jego powodzenia w 21- tym stuleciu.
Wielu członków Stowarzyszenia ofiarowało niezliczone lata pracy i wiele
osobistego poświęcenia dla dobra tej organizacji. Poświęcenie w
tym
samym stopniu będzie nadal niezbędne.
Stowarzyszenie Domu Polskiego będzie musiało ponadto ponownie
rozpatrzyć
metody jakimi funkcjonuje oraz stać się elastycznym wobec
zmieniających
się czasów i postaw. Trzeba to będzie osiągnąć w obliczu
zmniejszającej
się liczby członków i ograniczonych środków.
Wszystkie afiliowane organizacje i zespół nadzorczy muszą wspólnie
pracować i razem dzielić sukcesy kultury, która zgromadziła nas
razem
sto lat temu .
Z szacunkiem opracował Stefan Skorczyński
Redagowane i zaktualizowane wg. tekstów Pani Dowgul i Pana
Wajdy
z wydania na 75 rocznice Domu Polskiego.
Tłumaczyła Zofia Wróblewska-Mularczyk.
|
|