Menunews
Poczatki Stowarzyszenia Domu Polskiego.
In English
Myśl założenia Stowarzyszenia Domu Polskiego, który zgromadziłby polskie organizacje istniejace w Filadelfii, zrodziła się w roku 1900 w dniu obchodu Polskiej Konstytucji, z inicjatywy pionierów polskiej emigracji takich jak A.Dudkiewicz, J.Blachowski, J.Gabrylewicz, A.Różycki, W.Gorecki i R.Nitecki.  W dniu 8 lipca 1900 roku odbyło się zebranie w sali niemieckiego klubu, The Arbeitersangerbund (przyszła siedziba Stowarzyszenia Domu Polskiego) przy 209-15 Fairmont Avenue. Na zebraniu tym uchwalono rezolucję utworzenia Domu Polskiego i wybrano następujący zespół kierowniczy: prezes- A.Dudkiewicz, vice-prezes-W.Wendt, sekretarz finansów- R.Nitecki, skarbnik-J.Gabrylewicz.
OrganizationsSzkolateatr
  Tego samego dnia wybrano również 12 dyrektorów. Zdecydowano, że Dom Polski powinien być niezależny od jakiegokolwiek  ugrupowania politycznego lub religijnego i podlegać jedynie Konstytucji Stanów Zjednoczonych.
Dom Polski miał być, poprzez zwykłe członkowstwo, wspólną własnością wszystkich ludzi polskiego pochodzenia, poświęcony utrzymaniu polskiej kultury, języka i wiedzy o Polsce.
 W pierwszych latach swego istnienia Dom Polski działał pod nazwą Stowarzyszenie Polskiej Biblioteki w Filadelfii i mieścił się przy 332 Girard Avenue w pomieszczeniu stanowiącym własność grupy czechosłowackiej.
Poparcie Polonii dla nowej organizacji wzrastało i stało się oczywiste, że potrzebny będzie większy lokal.
W dniu 18 stycznia 1907 roku nabyto od The ArbeiterSangersbund za sume
17,000.00 dolarów posiadłość przy 209-15 Fairmont Ave, gdzie w 1900 roku  odbyło się historyczne zebranie, na którym uchwalono powstanie Domu Polskiego. Następnie uzyskano nową nazwę "Stowarzyszenie Domu Polskiego w Filadelfii".
Oficjalna inauguracja pod nową nazwą odbyła się 5 lutego 1907 roku w nowej siedzibie przy Fairmont Ave.

Rodzina Domu Polskiego.
Tradycją Domu Polskiego było zawsze skupianie pod jego dachem organizacji kulturalnych, braterskich, społecznych, obywatelskich  i weteranów. Postanowiono, że członkowie jednej organizacji stają się również członkami innych organizacji w obrębie Domu Polskiego i współpracując ze sobą nie przestają być czynnymi członkami Stowarzyszenia  Domu Polskiego.

Edukacja.
We wrześniu 1923 roku powstała przy  Domu Polskim Szkoła Języka Polskiego nazwana imieniem wielkiego polskiego poety Adama Mickiewicza. Poprzez długie lata, aż do chwili obecnej Szkoła zajmuje się utrzymaniem polskiego języka i tradycji wśród młodzieży polonijnej.
Na początku swego istnienia Szkoła prowadziła również lekcje języka angielskiego i kursy przygotowawcze wymagane do uzyskania  przez polskich imigrantów obywatelstwa Stanów Zjednoczonych.
Obecnie kursy takie są prowadzone przez inne polskie organizacje w rejonie Filadelfii i na całym obszarze Delaware Valley.
W ciągu następnych lat szereg grup szkoleniowych znalazło się pod gościnnym  dachem Domu Polskiego. Należy tu wymienić Polskie Kółko Miedzykolegialne (PKM), organizację założoną w 1915 roku z siedzibą w Domu Polskim, której celem było zrzeszenie studentów pochodzenia polskiego dla ich udziału i poparcia działalności społecznej, intelektualnej i kulturalnej. W roku 1918 powstał Polski Uniwersytet Ludowy (PUL). Jego zadaniem było utrzymanie języka polskiego i poszerzanie wiedzy o Polsce i jej kulturze wsród polskich emigrantów i Amerykanów polskiego pochodzenia dla zachowania więzów z polską ojczyzną. Stowarzyszenie Polskich Absolwentów Gimnazjalnych założone przy Domu Polskim w 1935 roku miało za zadanie przyciągać nowych członków do organizacji. W roku 1981 założona została Organizacja Młodzieży Polskiej (PYO), która dawała  studentom szkół średnich możliwość udziału w polskiej kulturze.

Teatr.
W roku 1917 członkowie Stowarzyszenia Domu Polskiego zorganizowali Polski Teatr, który w ciągu następnych lat zmieniał kilkakrotnie nazwę : "Teatr Laura" , "Teatr Sztuki " , "Związek Teatrów Polskich". Ostatecznie od roku 1928 istniał jako "Teatr Stanisława Przybyszewskiego". Grupa ta zdobyła sobie wielką popularność wystawiając ogółem 20 sztuk w języku polskim, bardzo dobrze przyjętych przez publiczność Filadelfii i innych miast. Działalność tego teatru utrzymywała się do roku 1950. 
W roku 1973 powstała przy Domu Polskim nowa grupa teatralna pod nazwą "Polski Teatr Dramatyczny" (PTD), który w dniu 23 marca 1974 roku wystawił premierę sztuki K.H.Roztworowskiego pt. "Niespodzianka". Sztukę zagrano również w Camden N.J. i Wilmington, Delaware. Teatr PTD był następnie nieczynny przez ponad  20 lat i dopiero w 1996 roku podjął znowu pracę jako "Grupa Teatralna Adama Mularczyka" wystawiając komedię JKGregorowicza pt. "Werbel Domowy". Od tego czasu grupa ta powiększyła się o wielu nowych członków i pracuje owocnie nad nowymi sztukami.

Zespoly chóralne.
W roku 1938 zorganizowano Towarzystwo Chóralne im. Paderewskiego. Przed tym przez pewien czas działała grupa chóralna pod nazwą "Halka". Towarzystwo Chóralne Paderewskiego w swoich najlepszych latach wystawiło dwuaktową opere Moniuszki pt."Verbum Nobile" oraz patronowało wielu koncertom muzyki sławnych polskich kompozytorów takich jak Moniuszko, Chopin, Ogiński, Paderewski, Górecki. W roku 1953 Chór Paderewskiego zainicjował w rejonie Filadelfii barwny Polski Festiwal Dożynkowy. Do roku 1990 repertuar Stowarzyszenia Chóralnego im. Paderewskiego skupiał się głównie na lekkiej muzyce klasycznej i polskiej muzyce ludowej. Obecnie chór koncentruje się na muzyce współczesnej. W roku 1990 z chóru Paderewskiego wyłonil się drugi  chór - Żeński Chór Paderewskiego, który jako członek  Związku Polskich Śpiewaków zdobywa ciągle wiele śpiewaczych nagród.

Druga Wojna Światowa i ugrupowania weteranów.
W czasie drugiej wojny światowej członkowie Stowarzyszenia Domu Polskiego powołali komitet popierający rozprowadzanie Bonów Oszczędnościowych Stanów Zjednoczonych. Komitet ten był pomocny w ogólnej sprzedaży bonów na sumę ponad 300.000 dolarów. Koszta administracyjne poniesione w czasie tej akcji zostały pokryte przez Dom Polski .
W odpowiedzi na potrzeby weteranów drugiej wojny światowej zorganizowana została Placówka Amerykańskiego Legionu im. K.Puławskiego, której zadaniem było udzielanie pomocy weteranom i ich rodzinom. Matki i żony weteranów brały czynny udział w zbieraniu funduszów na tzw "Fundusz Wojenny ", a współpracując z Amerykańskim Czerwonym Krzyżem były także bezpośrednio włączone w pomoc rannym . Za tę działalność otrzymały Dyplom Uznania.
Wśród innych organizacji weterańskich, które miały siedzibę w Domu Polskim w czasie wojny należy wymienić Związek Wolnych Polaków,  36Grupę Polskich Kombatantów (SPK), Polską Armię Krajową (AK-Armia Krajowa) i Polską Ligę Morską. Również Grupa 1 Polskiego Związku Narodowego miała swoją bazę w Domu Polskim.

Kroczymy do przodu.
Aż do drugiej Wojny Światowej większość mieszkańców okolicy Fairmont /Northern Liberties stanowiła ludność polska. Po wojnie Polacy zaczęli przenosić się poza miasto podobnie jak i inne grupy etniczne. Spowodowało to spadek ilości członkowstw i w związku z tym wyłonila się konieczność przeniesienia Domu Polskiego do innej częsci miasta. Pózną jesienią 1958 roku zdecydowano zakupić posiadłość przy Academy Road, gdzie znajduje się obecna siedziba  Domu Polskiego. Oficjalne otwarcie nastapiło 21 grudnia 1958 roku.
Już w roku 1960 mając na uwadze konieczność wybudowania większego lokalu ze względu na zbyt ciasne pomieszczenia oryginalnego budynku - zreorganizowano Komitet Zbiórki Funduszów.
Zbieg okoliczności sprawił, że w listopadzie 1966 roku, w rocznicę Tysiąclecia Chrześcijaństwa w Polsce, w nowym Audytorium Domu Polskiego odbył się tradycyjny obiad Święta Dziekczynnienia. Mimo, że jeszcze dużo pozostało do zrobienia, członkowie cieszyli się widząc owocne wyniki swoich wieloletnich starań.
Nowy budynek kosztował 68,000 dolarów, a Komitet Zbiórki Funduszy zebrał ze sprzedaży bonów tylko 54,000 dolarów. Uzyskano więc pożyczkę z Unii Kobiet Polek na pokrycie reszty długu. Do roku 1969 spłacono wszystkie bony, a na bronzowej tablicy umieszczonej w foyer klubu znalazły się nazwy organizacji i wielu członków, którzy złożyli fundusze na budowę.
Od roku 1934 działała na terenie Domu Polskiego Grupa Pomocnicza Pań. W roku 1961 grupa ta uległa reorganizacji. Jej członkinie podjęły się odnowienia i urządzenia wnętrz i strony zewnętrznej  budynków Domu Polskiego. Ofiarowały one ponadto, w ciagu lat, 27,000 dolarów na pokrycie wydatków i kosztów spłaty bonów ich posiadaczom.
W roku 1990 przystąpiono do następnej fazy rozbudowy i odnawiania Domu Polskiego już z pomocą młodszego, następnego pokolenia dyrektorów i członków.

Rozrywki kulturalne.
Stowarzyszenie Domu Polskiego będąc w przeszłości ośrodkiem kulturalnym Polonii w Filadelfii, stało się ponadto, zwłaszcza w latach 1940-tych i 1950-tych, ośrodkiem życia towarzyskiego.
W siedzibie przy Fairmont Avenue w sali balowej na drugim piętrze odbywały się eleganckie bankiety, w których brały udział setki osób. W mniejszej sali, obok głównej sali balowej, miały zazwyczaj miejsce obiady. Pierwsze piętro miesciło parkiet do tańca i  kilka barów tak bardzo popularnych, że klienci barowi musieli często czekać stojąc w kilku rzędowej kolejce. Długoletni członkowie wspominają, że w weekend�y w salach Klubu były tylko miejsca stojące. W tamtych czasach w Filadelfii, każdy kto był Polakiem, dla rozrywki kulturalnej czy towarzyskiej spędzał jakiś czas w Domu Polskim. Nawet goście-Polacy z innych miast, a często i z Polski, obowiązkowo odwiedzali Dom Polski.
Przeniesienie, w późnych latach 1950-tych , siedziby  poza miasto dawało inne jeszcze możliwości rozrywkowe. Nowa siedziba przy Academy Road została nabyta z rozległymi gruntami, które wkrótce zostały ogrodzone, aby zapewnić urocze miejsce na piknik dla członków Klubu. Zbudowano tam scenę i podium dla orkiestry i od tej pory latem w każde niedzielne popołudnie urzadzane były pikniki. Nie było rzeczą niezwykłą zobaczyć na pikniku  tłum ponad 500 osób tańczących przy muzyce popularnych polskich zespołów z miasta lub miejsc bardziej odległych. Zbudowano także Koło Szczęścia, bardzo popularne na piknikach, jak również pawilon kuchenny prowadzony przez Pomocniczą grupę Pań.
Mniejwięcej w tym samym czasie, gdy przygotowywano grunt na piknik - rozmontowany  został oryginalny bar z Fairmont Avenue i przewieziony do nowej siedziby, gdzie jedno z pomieszczeń zamieniono na pokój Klubowy. Wielkie rzesze, które przybywały do Domu Polskiego na weekend�owe rozrywki sprawiły, że Klub szybko przerósł pojemność oryginalnego budynku (budynek ten był pierwotnie trzypiętrową prywatną rezydencją lub raczej domem farmerskim). Wkrótce więc rozpoczęto starania, by zbudować nowy budynek, który miałby salę balową o powierzchni 3000 stóp kwadratowych, rywalizującą ze swoim poprzednikiem przy Fairmont Avenue oraz nowy pokój Klubowy na niższym  poziomie, pod salą balową.
Tradycja bankietów, wieczorów na specjalne okazje i innych zabaw w sali balowej trwała przez lata 1960-te i 1970-te -muzyka i tańce bawiły tłumy w pokoju Klubowym w piątkowe, sobotnie i niedzielne wieczory.
We wczesnych latach 1980-ych spadła znacznie liczba członków Stowarzyszenia Domu Polskiego.  Zaprzestano więc muzyki w niedzielne wieczory. Wkrótce zaprzestano grać także w piątkowe wieczory.
Aby uzupełnić obniżający się dochód z pokoju Klubowego przy zmniejszającej się liczbie członków - Dom Polski wkroczył w nowy etap i funkcjonuje do dzisiaj, jako sala do wynajęcia. Poza weselami i innymi zabawami, Dom Polski stał się także bazą dla różnych nie-polskich imprez i organizacji, którymi, w różnym czasie, były:  Zespół smyczkowy Mummers, Klub Magików, Związki Zawodowe, Harcerstwo  i kilka klubów tańca np. Dla Samotnych i inne.

Zadania.
Stowarzyszenie Domu Polskiego w ciągu swojego istnienia było siedzibą ponad 20 różnych polskich grup z miasta Filadelfii, udostepniając także swoje pomieszczenia innym licznym grupom obywatelskim. W pewnym okresie organizacja mogła pochwalić się przynależnością ponad 1000 członków, którzy w ciągu lat służyli jej   swoimi umiejętnościami  i talentami.
Dom Polski już bardzo wcześnie zaczął pomagać polskim imigrantom wystartować w nowym kraju zanim jeszcze tę odpowiedzialność  przejęły inne miejskie organizacje, był również źródłem, z którego czerpały inspiracje inne polskie organizacje.W dniach swojej świetności Stowarzyszenie Domu Polskiego niosło pomoc weteranom i ofiarom wojny, wysyłało pomoc do Polski i zapewniało nietylko rozrywki, ale stało się przystanią towarzyską i kulturalną dla ludzi polskiego pochodzenia. Dzisiaj w dalszym ciągu jest siedzibą wielu polskich organizacji, chociaż stoi w obliczu wielu trudności w nadchodzącym nowym stuleciu.
Zmiany demograficzne znowu zagrażają przyszłemu członkowstwu w  organizacji. W latach 1950-tych, gdy ludność polska przemiesciła się jako grupa do północnej i północnowschodniej czesci Filadelfii, zmiana lokalizacji Domu Polskiego była wtedy prostym rozwiązaniem problemu spadku liczby członków. Dzisiaj ludzie polskiego pochodzenia wyprowadzają się z rejonów pierwotnie polskich jeszcze dalej za miasto i obecnie są rozproszeni po całym obszarze trzech stanów (Tri-state area). Ponadto nasiliła się rywalizacja z innymi polskimi organizacjami tak ,że wszyscy muszą starać się bardziej intensywnie o nowych członków, którzy nie są już zlokalizowani w określonych dzielnicach.
Jeszcze bardziej niepokojący jest fakt, że wzrasta konkurencja z innymi formami rozrywki przy równoczesnym spadku zainteresowania klubami z tradycyjnym członkowstwem. Ci członkowie, którzy są jeszcze aktywni - starzeją się i odchodzą szybciej niż można ich zastąpić.
A wszystko to dzieje się w czasie, gdy utrzymanie Stowarzyszenia wiąże się ze znacznymi kosztami administracyjnymi, budynki starzeją się, a zobowiązania podatkowe są większe niż kiedykolwiek.

Spojrzenie w przyszłość.
Patrząc w przyszłość Stowarzyszenia Domu Polskiego w jego drugim stuleciu, na horyzoncie daje się jednak spostrzec przebłysk nadziei. Kierunki historii bywają często cykliczne i są fakty wskazujące na to, że do organizacjii afiliowanych przy Domu Polskim wkrada się nowy podmuch życia. Coraz więcej Amerykanów polskiego pochodzenia i imigrantów próbuje odnaleźć lub utrzymać swoją etniczną tożsamość. Obecnie zainteresowanie poszczególnymi aspektami polskiej kultury przyciąga nowych ludzi do Domu Polskiego, którzy  po zapoznaniu się z innymi jego  funkcjami, zachecają sią także do udziału w wielu  innych jego organizacjach. Wzajemna przynależność do innych organizacji zwykła być tradycyjną uprzejmościa. Teraz stała się koniecznym warunkiem do funkcjonowania. Wielorakie członkowstwo i zainteresowania zaczynają mieć wpływ  na całe Stowarzyszenie Domu Polskiego w miarę, jak członkowie afiliowanych organizacji poznają jego potrzeby, próbują pomóc wedle możliwości i inwestują w jego powodzenie.
Praca zespołowa, hasło korporacyjnego businessu lat 1990-tych, niewątpliwie stanie się niezbednym elementem  przetrwania Stowarzyszenia Domu Polskiego i jego powodzenia w 21- tym stuleciu.
Wielu członków Stowarzyszenia ofiarowało niezliczone lata pracy i wiele osobistego poświęcenia dla dobra  tej organizacji. Poświęcenie w tym samym stopniu będzie nadal niezbędne.
Stowarzyszenie Domu Polskiego będzie musiało ponadto ponownie rozpatrzyć metody  jakimi funkcjonuje oraz stać się elastycznym wobec zmieniających się czasów i postaw. Trzeba to będzie osiągnąć w obliczu zmniejszającej  się liczby członków i ograniczonych środków.
Wszystkie afiliowane organizacje i zespół nadzorczy muszą wspólnie pracować i razem dzielić sukcesy kultury, która zgromadziła  nas razem sto lat temu .

Z szacunkiem opracował Stefan Skorczyński
Redagowane i zaktualizowane wg. tekstów Pani Dowgul i Pana Wajdy z wydania na 75 rocznice Domu Polskiego.
Tłumaczyła Zofia Wróblewska-Mularczyk.